Dysfunkcje seksualne – olejki eteryczne jako afrodyzjaki

Dysfunkcje seksualne – olejki eteryczne jako afrodyzjaki

Zarówno mężczyźni jak i kobiety doświadczają różnych trudności w życiu seksualnym. Boryka się z nimi zdecydowanie więcej osób niż nam się wydaje, a problem narasta wraz z wiekiem. Jeśli zmagasz się z jakąkolwiek forma dysfunkcji seksualnych, z pewnością znajdzie się na to olejek eteryczny. 

Częste dysfunkcje seksualne

Dysfunkcja seksualna to problem, który uniemożliwia osobie lub parze odczuwanie satysfakcji z aktywności seksualnej. Dzieje się tak, gdy nie reagujemy odpowiednio w jednej z faz cyklu reakcji seksualnej. Te fazy to podniecenie, plateau, orgazm i odprężenie. Dysfunkcja seksualna może być spowodowana kiepskim lub pogarszającym się stanem zdrowia a także problemami psychologicznymi.

Dobrą wiadomością jest to, że jest to stan uleczalny. Od wieków używa się olejków eterycznych, aby wesprzeć życie seksualne i zwiększyć popęd seksualny.

Olejki eteryczne stosowane w zaburzeniach życia seksualnego

Olejek Ylang-Ylang

Olejek eteryczny ylang-ylang to jeden z najsilniejszych naturalnych afrodyzjaków. Pochodzi z kwiatu ylang-ylang, powszechnie występującego w Azji Południowo-Wschodniej. Ma delikatny, ale wyraźny kwiatowy zapach. Ten olejek ma również właściwości relaksujące, które mogą pomóc w stworzeniu przyjemnego  nastroju.

Olejek z drzewa sandałowego

Olejek eteryczny wytwarzany jest z drzewa sandałowca białego. Od posadzenia do procesu ekstrakcji musi minąć od 40 do 80 lat, dlatego to niezwykle cenny olejek. W medycynie ajurwedyjskiej jest stosowanyjako afrodyzjak. Pomaga szczególnie w zwiększeniu libido u mężczyzn. Podobnie jak ylang-ylang sprzyja relaksacji.

Olejek eteryczny  z imbiru

Olejek eteryczny z imbiru zwiększa popęd seksualny. Podnosi libido zarówno u kobiet jak i mężczyzn dzięki właściwościom rozgrzewającym i stymulującym. Łagodzi stres i niepokój, co pomaga czerpać radość z seksu. Olejek eteryczny z imbiru jest doskonałym naturalnym afrodyzjakiem.

Olejek z kopru włoskiego

Olejek eteryczny z kopru włoskiego doskonale nadaje się do łagodzenia skurczów menstruacyjnych i innych objawów bolesnego miesiączkowania. Olejek ten jest również skuteczny w zwiększaniu libido u kobiet.

Photo by Sinitta Leunen 

Olejek z paczuli

Olejek eteryczny z paczuli pochodzi z liści rośliny paczuli, o jasnoróżowych i białych kwiatach. Olejek ten ma wiele korzyści, w tym zwiększenie libido. Podobnie jak olejek ylang-ylang, od dawna stosowany jest jako afrodyzjak. Poprawia przepływ krwi i nastrój, a także pobudza apetyt na seks.

Olejek neroli

Olejek eteryczny neroli pozyskiwany jest z kwiatów drzewa gorzkiej pomarańczy. Słodki i cytrusowy aromat tego olejku pomaga zwiększyć pożądanie seksualne. Jest szczególnie skuteczny u kobiet, które borykają się z problemami w sferze seksualnej, wynikającymi ze stresu i/lub braku równowagi hormonalnej po menopauzie.

Olejek różany 

Fakt, że olejek różany jest afrodyzjakiem, nie powinien dziwić, w końcu róża to uniwersalny symbol miłości! Olejek różany zwiększa apetyt seksualny i ma właściwości uspokajające. 

Olejek jaśminowy

Olejek jaśminowy nie jest afrodyzjakiem, ale jego właściwości doskonałe uzupełniają działanie olejków eterycznych, będących afrodyzjakami. Jaśmin pozytywnie wpływa na nastrój, dodaje energii i poprawia pewność siebie. To przyczynia się do satysfakcjonujących doznań seksualnych, zwłaszcza  u kobiet.

Olejek lawendowy 

Olejek eteryczny z lawendy, pochodzący z pachnącego kwiatu lawendy, jest niekwestionowanym zwycięzcą jeśli chodzi o właściwości relaksujące i uspokajające. Ten kojący olejek eteryczny to kolejne doskonałe uzupełnienie silnych afrodyzjaków. Może pomóc w stworzeniu nastroju i lepszego samopoczucia w intymnych sytuacjach.

Olejek cynamonowy

Olejek cynamonowy ma słodko-korzenny zapach. Słynie ze swych właściwości  pobudzających krążenie krwi. To działanie szczególnie docenią panowie z zaburzeniami erekcji.

Afrodyzjak nad afrodyzjaki 

W Organic Aromas wszystko robimy z pasją i wiemy, że udany seks to ważny składnik wybuchowej mieszanki pod nazwą życie. Dlatego stworzyliśmy olejek eteryczny, który pomoże poprawić doznania. Mieszanka olejków eterycznych Passion zawiera niesamowite połączenie afrodyzjaków czyli olejków eterycznych ylang-ylang, słodkiej pomarańczy, drzewa sandałowego, imbiru i paczuli. Passion nie tylko pobudzi apetyt seksualny, ale także pomoże się zrelaksować i poprawić nastrój, dzięki czemu możesz osiągnąć satysfakcję w intymnych chwilach.

Pokonaj dysfunkcje seksualne

Dysfunkcje seksualne nie muszą przyćmiewać radości życia. Jeśli sięgniesz po opisane powyżej olejki eteryczne i aromaterapię, wykonasz krok w kierunku przezwyciężenia tego problemu i osiągnięcia satysfakcjonującego życia seksualnego.

Pomoże Ci w tym także szklany dyfuzor nebulizujący. Ponieważ nie wykorzystuje ciepła ani wody, umożliwia rozpraszanie pełnowartościowych, nierozcieńczonych olejków. Wystarczy dodać kilka kropli czystych olejków eterycznych dedykowanych poprawie jakości życia seksualnego lub mieszanki olejku Passion, by poczuć jak namiętność nabiera rumieńców. 

Jeśli przeczytałeś artykuł, być może zainteresuje Cię również wpis o tym, które olejki eteryczne poprawiają nastrój.

45 thoughts on “Dysfunkcje seksualne – olejki eteryczne jako afrodyzjaki

  1. GdybyKózka... says:

    Jestem za propogowaniem naturalnych metod wspomagania problemów organizmu na różnym tle. Leki dla mnie to ostateczność… Dla mnie numer jeden z listy to drzewo sandałowe, sam w sobie olejek jest wystarczającym afrodyzjakiem dla mnie, ale skład proponowanej mieszanki też brzmi ciekawie 🙂

  2. Justyna J. says:

    Olejki eteryczne to naturalne afrodyzjaki i to właśnie jest najważniejsze, że są one naturalne, że bez używania zbędnej chemii, syntetyków, które niszczą nasz organizm może pomóc sobie z różnymi problemami w każdym wieku.
    Właśnie dowiedziałam się z Państwa artykułu ciekawej informacji o olejku sandałowym, że od posadzenia do procesu ekstrakcji musi minąć od 40 do 80 lat, dlatego to niezwykle cenny olejek. Czytając jak wygląda proces uzyskania takiego olejku chętnie skorzystałabym z jego mocy zaś sama mieszanka Passion, która zawiera uwielbianą przeze mnie słodką pomarańczę wydaje się być idealnym wręcz afrodyzjakiem 🙂

  3. Domi says:

    Czas wybrać się na zakupy, czy będzie to gotowa mieszanka Passion, czy pojedyńcze olejki? A może wszystkie i stosowanie wymienne…? :)))) Mężu! Bój się! 😀

  4. Małgoś says:

    Udane życie seksualne to udany związek. Przyjemny zapach w sypialni to dodatkowy bonus atrakcji alkowy. Dobrze dobrany zapach wymaga wiedzy, a tej dostarczył mi artykuł.

  5. MarNo says:

    Zaskoczenie i wielkie oczy!
    To mi towarzyszyło przez cały czas, gdy w skupieniu czytałem artykuł. Nie sądziłem, że olejki w formie “afrodyzjaków” mogą być bardziej postrzegane jako “lekarstwo” niż “zachęta”. Aczkolwiek ciągle większość z nich właśnie taką “zachętą” dla organizmu pozostaje. Jak to mówią, teoria teorią, dlatego mam wielką ochotę sprawdzić wszystko w praktyce 😉 Od jakiego olejku by tu zacząć?

  6. Kasia K says:

    Nawet jeżeli nie ma dysfunkcji na tym polu, to warto ewentualnego stresu dnia codziennego nie przenosić do sypialni. W resecie i odprężeniu pomaga lawenda. żeby dodać nieco energii po statycznym dniu przy kompie- bergamotka .
    Ale na specjalne okazje nieco bardziej orientalna nuta- moja tajna broń -pathouli – według mnie mega silny afrodyzjak 😀 polecam

  7. Joanna says:

    Ylang Ylang to jeden z nielicznych olejków, który mnie drażni, podobno pomaga tez przy żałobie. Na szczęście są inne, cudne: lawenda, róża.

  8. Pinkaa says:

    Olejki eteryczne mogą mieć różne właściwości i zastosowanie. Poszczególne olejki mogą działać relaksująco, uspokajająco, przeciwbólowo, przeciwwirusowo, bakterio- i grzybostatycznie, poprawiająco koncentrację, czy polepszająco nastrój. Niektóre uznawane są za naturalne afrodyzjaki, pomagające wzbudzać moc pożądania seksualnego. Można je stosować w kominkach aromaterapeutycznych, jako dodatek do kąpieli, czy do masażu. Ja znam następujące olejki eteryczne uznawane za afrodyzjaki:
    olejek z drzewa różanego, olejek jaśminowy, olejek z drzewa sandałowego, olejek geraniowy, olejek szałwiowy, olejek paczuli, olejek rozmarynowy, olejek goździkowy, olejek bergamotowy, olejek neroli, olejek cynamonowy, olejek imbirowy, olejek kopru włoskiego, olejek palmaroza.
    Ze swoją wiedzą i dzięki Waszym artykułom jestem o krok do przodu !

  9. Agata says:

    Nie wiedziałam, że aż tyle olejków może służyć jako afrodyzjak. Zastanawiam się czy najlepsze działanie mają te dyfuzowane czy może stosowane do masażu?

  10. MagdalenaC says:

    No tego to się nie spodziewalam… 🙂 takie olejki powinny znaleźć się w każdym domu:) praca… dzieci… ogólnie problemy życia codziennego często wysysają z nas resztki energii i jedyne na co mamy ochotę wieczorem to w końcu wyspać się :p Mile zaskoczenie :)))

    • monikanajgebauer says:

      Często używam olejków eterycznych jako afrodyzjaków i mogę osobiście polecić, działają w pełni skutecznie bez chemii w naturalny sposób

  11. Nolee123 says:

    Już jakiś czas temu słyszałam o zbawiennym wpływie olejków eterycznych na poprawę jakości życia seksualnego, jednak po przeczytaniu artykułu moja wiedza się ugruntowała. Na pewno w dobie szybkiego trybu życia, wielu zanieczyszczeń, hałasu nie jesteśmy w pełni zrelaksowani, a i problemy natury fizycznej zaczynają nam doskwierać. Ja z wymienionych olejków spróbowałabym zastosować w praktyce olejek z paczuli. Jeśli tylko poprawia on nastrój, zwiększa libido i działa jako naturalny afrodyzjak, to przyniesie same korzyści 🙂

  12. Azile1 says:

    Afrodyzjaki podkręcają w łóżku smaki. Ylang-Ylangczy paczula w sypialni i w błogości jesteśmy na długie chwile zatapialni. Imbir i drzewo sandałowe i pomysły w łóżku gotowe. Koper włoski i olejek jaśminowy – przez nie tracisz głowę i jesteś gotowy. Cynamon i róża zmysły podburza. Nerola i lawenda to afrodyzjakowa w sypialni przynęta.

  13. Edyta says:

    Jako osoba początkująca w aromaterapii kupiłam kiedyś olejek ylang-ylang. Oczywiście dopiero w domu wpadłam na to, by przeczytać skład i jeszcze nie sprawdzając zapachu już wiedziałam, że popełniłam błąd. Olejek był z drogerii, kosztował kilkanaście złotych. Okazało się, że ma masę dodatków i okropny zapach… Dzięki Waszym artykułom chyba znów dam mu szansę, tym razem próbując olejku lepszej jakości z czystym składem .

  14. katarzyna.ma.katar says:

    Ładnie i przejrzyście napisane. Lubię porządek w tekście.

    Ciekawym jest dla mnie, że na liście są moje najbardziej ulubione olejki. Co prawda cynamonowy trochę mnie uczula i używam raczej tylko gdy potrzebuję się rozgrzać, ale za to lawenda i paczula są u mnie w ciągłym użyciu. Ostatnio bardzo ciągnęło mnie do róży. W pewnym sensie miałam potrzebę róży, otulenia w róży. Niestety zakupiłam tylko mydło (bajeczne!), bo dobrej jakości olejek różany jest dosyć kosztowny. Albo przychodzi wiosna, albo moje chęci odzwierciedlają moje potrzeby (;-)), ale ostatnio moja preferowana gama zapachowa jest głównie kwiatowa. Śni mi się jaśmin, kocham neroli, ylang ylang cudownie koi, a koper włoski to jedna w moich ulubionych herbat. Nie zaprzyjaźniłam się tylko bliżej jeszcze z drzewem sandałowca, ale na wszystko przyjdzie pora.

    Samo pisanie tego posta sprawiło, że unoszę się w oparach marzenia o zapachu:-).

  15. monikafa says:

    Ten artykuł dodał mi otuchy i wiary w to, że mimo licznych niepowodzeń warto stale poszukiwać nowych rozwiązań. Do tej pory miałam wrażenie, że poznałam już wszystkie sposoby na poprawę jakości życia seksualnego. Przeczytałam niezliczone ilości artykułów i korzystałam z najróżniejszych metod. Często jednak wiedza przekazywana na różnych portalach okazywała się nieprawdą. Myślałam, że w tym temacie nic nie da się już zrobić i niejako pogodziłam się z myślą, że życie seksualne musi wyglądać tak, jak do tej pory. Ten artykuł otworzył mi jednak oczy i dodał wiatru w skrzydła. Postanowiłam spróbować i zaczęłam od użycia delikatnych olejków, które miały za zadanie rozluźnić ciało, zniwelować stres i stworzyć miłą aurę. Moje zaskoczenie było ogromne!! Życie seksualne zaczyna się w głowie – konieczne jest odprężenie i odpowiednia atmosfera, a wszystko to pomogły osiągnąć olejki eteryczne. Z chęcią sięgnę teraz po kolejne olejki i wypróbuję ich działanie. Eksperymentowanie z różnymi olejkami jest dla mnie i partnera nową formą gry wstępnej. Sprawia, że zapomnieliśmy o monotonii w sferze seksualnej i chcemy coraz więcej.

  16. Madelaineclara says:

    W sumie to by się czasem przydały takie olejki. Proza życia codziennego czasem odbiera chęć do namiętnych uniesień, a jednak każdy ma potrzebę bliskości. Czas wypróbować polecane przez Was olejki.

  17. patrycja says:

    Naturalność to podstawa. Bardzo się cieszę, że są takie metody które w kompletnie nieinwazyjny dla orgaznizmu sposób mogą poprawić jakże ważny w naszym życiu aspekt seksualny. Przyjemne z pożytecznym -takie połączenia lubię najbardziej 😉

  18. Wojciech says:

    Dyfuzor w sypialni nie tylko ozdoba
    Zmysły pobudzi, namiętności doda.
    Imbir, cynamon, olejek neroli
    Da odprężenie, libido podwoi,
    A kiedy mąż w sypialni smęci
    Olejek Passion wnet go rozkręci.

  19. fifcia says:

    Czas na wypróbowanie olejku z imbiru i olejku eterycznego z Passion, skoro tak zachwalacie ich wpływ na libido i atmosferę w sypialni :)) a dla mojej przyjaciółki olejek z kopru włoskiego na bolesna menstruację!! Artykuły mega pomocne, nawet nie wiedziałam, że olejki mają taką dużą moc 😜

  20. Marta says:

    Bardzo interesujące! Jestem przekonana, że wspomniane olejki eteryczne wzbogacą nam intymne chwile z ukochaną osobą. Zapachy zapewnią fantastyczną atmosferę, a właściwości olejków satysfakcjonujące doznania.

  21. annabjk says:

    Przepis na udane życie i współżycie to duża dawka miłości ,trochę pieprzu ,odrabina namiętności i szaleństwa 🙂 do tego kluczową rolę odgrywa zapach ! Jestem fanką olejku ylang- ylang ❤️ mieszankę passim z chęcią wykorzystam do budowania nastroju i atmosfery 😉 kochajmy się !;)

  22. Ewelina says:

    Propozycja z olejkiem imbirowym jest świetna, imbir ma działanie rozgrzewające, zapewne dlatego poprawia libido, poprawiając krążenie. Moje ulubione zapachy to olejki: Ylang-ylang, neroli i cynamonowy, kocham te zapachy w perfumach!! A ylang-ylang ma w sobie coś romantycznego i inspirującego, znany chyba od zarania dziejów, perfumy z tym składnikiem mają w sobie coś przyciągającego i kobiecego, sądzę że ten olejek jest bardzo romantycznym i tworzącym napięcie afrodyzjakiem.

  23. Ewelina says:

    Propozycja z olejkiem imbirowym jest świetna, imbir ma działanie rozgrzewające, zapewne dlatego poprawia libido, poprawiając krążenie. Moje ulubione zapachy to olejki: Ylang-ylang, neroli i cynamonowy, kocham te zapachy w perfumach!! A ylang-ylang ma w sobie coś romantycznego i inspirującego, znany chyba od zarania dziejów, perfumy z tym składnikiem mają w sobie coś przyciągającego i kobiecego, sądzę że ten olejek jest bardzo romantycznym i tworzącym napięcie afrodyzjakiem.

  24. bist256 says:

    Dzień dobry , bardzo przydatny artykuł . Bardzo zaciekawił mnie olejek z paczuli …… , Zakupie przy najbliższej okazji . Dodatkowe doznania dzięki aromaterapii , brzmi bardzo kusząco , zrobię ” zapachowa ” niespodziankę żonie .

  25. Krystyna says:

    Bardzo lubię sam imbir, bo doskonale rozgrzewa i herbatka z nim jest bardzo smaczna. Dzięki Waszemu artykułowi dowiedziałam się, że olejek imbirowy jest świetnym afrodyzjakiem. Dziękuję za informacje. Artykuł bardzo przydatny!

  26. Antonina says:

    Myślę, że Wy też to wiecie –
    Są tematy na tym świecie
    Choć dotyczą niejednego
    Wstyd mówić o nich kolegom
    Dobrze więc jest je poruszyć
    Temat tabu w końcu skruszyć
    Ulżyć w swej dolegliwości
    Mieć w życiu ciut przyjemności
    To ciekawe! Pierwsze słyszę!
    W artykule ktoś tu pisze
    Że olejek eteryczny
    Działa na stan erotyczny!
    Libido zwiększy paczula
    I krew szybciej w żyłach hula
    Jeśli dodasz cynamonu
    Nie zatrzymasz już hormonów
    Imbir dobrze cię rozgrzeje
    Róża apetyt zasieje
    Ylang-Ylang ciało zrelaksuje
    Dobry nastrój wywołuje
    Tak jak drzewo sandałowe
    I lawendy purpurowe
    Koper bóle twe ukoi
    I pamiętaj o neroli
    Gdy być pożądanym marzysz
    Po jaśminie się odważysz…
    Hej, dziewczyny i chłopaki
    Pora na afrodyzjaki!

  27. Sylwester says:

    Tu sprawa nie jest tak bardzo oczywista. Olejki na pewno mogą pomóc ale trzeba poświęcić dużo czasu na eksperymentowanie z zapachami, aby jednakowo pobudzić kochanków wszak nie każdemu pachnie to samo. Mieszane olejków należy natomiast pozostawić na koniec eksperymentów,

  28. Jola says:

    No, no, no, kto by to pomyślał, że olejek lawendowy znajdzie się na liście afrodyzjaków ? Niby taki niepozorny a jednak swoje potrafi 😉

  29. Monikawera says:

    Do tej pory koper włoski tylko piłam jako herbatkę ;D czas wypróbować go przy bolesnych “trudnych dniach” .
    Dzięki temu artykułowi kilka innych olejków mianuję moimi ulubionymi… ;P

  30. Basia says:

    Przy tym artykule z kolei przychodzi mi na myśl pewna anegdotka: kiedyś żona opowiadała mężowi o kupnie olejków eterycznych. Pomysł o dziwo bardzo entuzjastycznie został przyjęty przez męża, który potem chodził cały dzień jakoś taki pobudzony, podśpiewując sobie pod nosem. Kiedy pod koniec dnia, będąc bardzo podekscytowany spytał kiedy przyjdą te olejki “erotyczne” żona zrozumiała źródło fascynacji męża. Gdy wyjaśniła mu pomyłkę, nie mogli przestać się śmiać…
    Po przeczytaniu tego artykułu trzeba jednak zwrócić honor mężowi 😉

  31. Mamanna says:

    Niesamowite, że tych olejków jest aż tyle! To wspaniała wiadomość☺️ po ciąży moje libido poszybowało w dół i mąż na pewno ucieszy się z takiego eteryczno-erotycznego wsparcia tworząc nastrój przy pomocy mieszanki Passion ulatujacej dyskretnie ze szklanego dyfuzora Raindrop i wykorzystaniem wybranych olejków z listy do masażu, oczywiście stosując się do zasad i proporcji rozcieńczania w oleju nośnikowym. Na pewno odeśle go do Waszego cennego bloga. Dzięki za dzielenie się wiedzą. Pozdrowienia!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *